Jak działają koktajle odchudzające?

Koktajle odchudzające to nie żaden wymysł szalonych dietetyków, tylko po prostu sprytny sposób na wprowadzenie do swojej diety większych ilości warzyw i owoców. Jednak czy faktycznie pomagają w procesie odchudzania, czy może są tylko nieco zdrowszą przekąską, która nie ma wpływu na naszą tkankę tłuszczową?

Jak działają koktajle odchudzające?

Działanie koktajli odchudzających polega w znacznej mierze na tym, że składają się z warzyw i owoców zmiksowanych blenderem w całości razem ze skórkami, a dzięki temu zawierają bardzo dużo błonnika, który nie dość, że pomaga oczyszczać jelita i poprawia ich pracę (przyspieszając tym samym tempo metabolizmu), to jeszcze daje uczucie sytości na długo, a więc ogranicza apetyt na różnego rodzaju przekąski, którymi normalne zabijamy uczucie lekkiego głodu. Dodatkowo takie koktajle nawadniają organizm i są prawdziwym zastrzykiem witamin, o których nie możemy zapominać przy odchudzaniu, jeśli nie chcemy niechcący pogorszyć swojego zdrowia podczas odchudzania. Często też bywają źródłem dobrych tłuszczy, jak tych pochodzących z nasion i orzechów czy nawet awokado. Poza tym działanie poszczególnych koktajli zależy w znacznej mierze od tego, z czego się składają.

Co powinien zawierać koktajl odchudzający?

Do fit koktajli warto dorzucać sporą garść zieleniny, gdyż i tak „zgubi się” wśród innych składników. Szklanka szpinaku po zmiksowaniu blenderem będzie miała niewielką objętość. Poza tym niech będzie w nich mnóstwo owoców i warzyw, choć z owocami nie wolno przesadzić, bo są źródłem cukrów. Dlatego ograniczmy się do połówki banana na dużą szklankę koktajlu albo zastąpmy go garścią jagód, malin, nawet jabłek.

Oprócz tego pożądanym dodatkiem są pestki i orzechy. Tutaj warto pochylić się nad siemieniem lnianym, który zawiera znaczne ilości przyspieszających odchudzanie kwasów omega-3. Można dodawać nawet pełną łyżkę tego specyfiku w formie mielonej na szklankę koktajlu.

Darujmy sobie natomiast takie dodatki jak tłuste mleko czy słodka śmietanka, a zamiast tego jako bazy użyjmy maślanki czy kefiru, które oprócz tego, że mają mało kalorii, to jeszcze zawierają korzystne dla nas bakterie.